Co niszczy klony w Białymstoku? Mamy oficjalną odpowiedź Urzędu Miejskiego
Mieszkańcy Białegostoku, a w szczególności okolic ulicy Radzymińskiej, od dłuższego czasu z niepokojem obserwują usychające liście i całe konary miejskich klonów. W tej sprawie skierowaliśmy oficjalne zapytanie do magistratu. Departament Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska przesłał nam szczegółowe wyjaśnienia. Co dolega miejskiej zieleni i jakie ewentualnie kroki zostaną podjęte?
Urzędnicy zapewniają, że na bieżąco monitorują stan zieleni w pasach drogowych oraz parkach. Z przesłanej odpowiedzi wynika, że za fatalny stan części drzew z gatunku klon pospolity odpowiada kilka nakładających się na siebie czynników.
Trzy główne przyczyny usychania drzew
Urząd Miejski wskazuje na następujące powody problemu:
- Susza i upały: Klony są wyjątkowo wrażliwe na brak wody. Aby przetrwać i ograniczyć parowanie, drzewa ratują się zrzucaniem części liści.
- Poparzenia słoneczne: Silne słońce w mieście powoduje brązowienie i zasychanie brzegów liści, co często błędnie bierzemy za chorobę.
- Skumulowany stres miejski i groźna choroba: Zagęszczona gleba, uszkodzone korzenie i susza z ubiegłych lat osłabiły drzewa. W efekcie zaatakowała je werticilioza (Verticillium). To choroba grzybowa, która blokuje dopływ wody wewnątrz pnia. To dlatego całe konary usychają nawet wtedy, gdy pada deszcz.
Co dalej z drzewami? Plany urzędu
Departament Gospodarki Komunalnej zapowiedział konkretne działania, ze szczególnym uwzględnieniem rejonu ul. Radzymińskiej:
“W przypadku stwierdzenia uschniętych i porażonych gałęzi, będą one usuwane w ramach cięć sanitarnych, w celu zapobiegania dalszemu rozprzestrzenianiu się infekcji.”
Urzędnicy zadeklarowali również, że drzewa, których nie uda się uratować i które będą stwarzać zagrożenie dla bezpieczeństwa, zostaną wycięte. W ich miejsce magistrat planuje nasadzenia nowych, bardziej odpornych gatunków drzew.



Poniżej publikujemy pełną treść oficjalnego pisma z Urzędu Miejskiego w Białymstoku (kliknij na dokument, aby go powiększyć):

Tekst i foto: mm
