Mróz na dworze a mężczyzna spał w wiacie śmietnikowej
Suwalscy policjanci po raz kolejny pomogli osobie narażonej na wychłodzenie. Mężczyzna spał w wiacie śmietnikowej. Funkcjonariusze obudzili go i pomogli dostać się do ogrzewalni.
Kiedy na dworze mróz aż skrzypi, warto być uważnym na potrzeby innych. Dlatego suwalscy policjanci, sprawdzają w nocy miejsca przebywania osób w kryzysie bezdomności i nieporadnych życiowo. W czasie takiego patrolu, w jednej z wiat śmietnikowych zauważyli mężczyznę. Siedział skulony i nie ruszał się.
Gdy podeszli do niego okazało się, że śpi. W trakcie rozmowy z 58-latkiem, funkcjonariusze od razu wyczuli od niego alkohol. Warunki atmosferyczne oraz stan w jakim się znajdował, wskazywały na realne zagrożenie wychłodzeniem. Mundurowi zabrali mężczyznę do samochodu, gdzie mógł się ogrzać i odwieźli go do ogrzewalni.
W tego typu interwencjach ważna jest szybka reakcja oraz współpraca służb. Równie istotna jest też czujność mieszkańców. Każdy z nas może pomóc. Nie bądźmy obojętni, wystarczy powiadomić służby, gdy zauważymy osobę potrzebującą wsparcia. Jeden telefon może uratować komuś zdrowie, a nawet życie.
Źródło: KMP Suwałki
fot.: mm
